Twarda woda zawiera przede wszystkim sporą ilość jonów wapnia i magnezu. Wraz z upływem czasu mogą one gromadzić się i tworzyć osad, który następnie zatyka instalacje, ogranicza rozpuszczalność detergentów czy niekorzystnie wpływa na kondycję skóry i włosów. Na szczęście istnieje kilka sposobów na zmiękczanie wody w domu.

1. Zagotowanie wody

Jeśli potrzebujemy niewielkie ilości wody, np. do picia, gotowania czy umycia twarzy, wystarczające okaże się jej zagotowanie w czajniku tradycyjnym lub garnku. Wystarczy doprowadzić ją do wrzenia i gotować przez kilka minut, aby pozbyć się nadmiaru minerałów. Takiej możliwości nie mamy w przypadku czajnika elektrycznego, który wyłącza się samoistnie tuż po zagotowaniu wody. 

Po zakończeniu czynności przelewamy górną część gotowanej wody do innego naczynia, pozostawiając na dnie wodę, która zawiera osad. 

2. Płyny zmiękczające wodę

Płyny zmiękczające wodę można dodawać w przypadku prania ubrań.

Są one dostępne w każdym sklepie na dziale chemii gospodarstwa domowego. Produkt działa na etapie płukania ubrań, zatrzymując niektóre minerały w wodzie, zamiast na powierzchni ubrań. Dzięki temu odzież nie niszczy się tak szybko i nie blaknie. 

3. Montaż zmiękczacza wody

Rozwiązaniem długotrwałym, przydatnym gdy chcemy już zawsze cieszyć się miękką wodą, jest montaż zmiękczacza wody. Montujemy go na głównym przyłączu zimnej wody w instalacji wodociągowej. Mamy pewność, że ze wszystkich kranów w całym domu będzie płynąć miękka woda.

Oczywiście trzeba pamiętać, aby najpierw spuścić całą nie zmiękczoną wodę zalegającą w instalacji i w zasobnikach. 

4. Odwrócona osmoza

W dzisiejszych czasach dość popularne są techniki membranowe, zwłaszcza odwrócona osmoza. Membrana osmotyczna zatrzymuje zanieczyszczenia nawet o wielkości pojedynczych jonów. W efekcie woda jest nie tylko miękka, ale i pozbawiona bakterii, patogenów czy metali ciężkich.

Wystarczy zamontować filtr kuchenny pod zlewozmywakiem. W razie jakichkolwiek trudności z montażem można skorzystać z pomocy hydraulika.